PRZEJDŹ NA STRONĘ PORADNI

Codzienne życie małżeństw często nie bywa łatwe. Wielokrotnie zmagamy się z szarą codziennością oraz licznymi trudami które przynosi nowy dzień.

Niech ta garść artykułów stanie się dla Was pomocą w często odważnym stawianiu kolejnych małżeńskich kroków w Waszym życiu !

Jeśli będziesz mieć ochotę- napisz- a chętnie Ci odpowiem.

Skontaktuj się ze mną:
konrad.zalewski@silapojednania.pl
Opublikowane przez:admin">Konrad Zalewski
20 lutego 2016

Mit nr 1 o mediacji czyli rozwód w tle…

fsfsfs

Jak wielką wytrwałością trzeba się wykazać walcząc ze stereotypami lub zasłyszanymi opiniami czy ocenami wie ten, kto tego doświadczył.

Mediacja to nie rozwód ! Tak w skrócie.

 

Mit nr 1 o mediacji czyli utożsamianie jej z rozwodem

Chciałbym dziś przybliżyć nieco problem, o którym często słyszę wśród osób, które od niedawna dopiero poruszają się w tematyce mediacji lub też od osób, które niewiele jeszcze o niej słyszały.

A właściwie chciałem skorygować MIT, który często pojawia się w dyskusji na temat mediacji.

Mam tu na myśli zasłyszane, potoczne stwierdzenie, że mediacja równa się rozwodom (jak rozumiem- czytaj: mediacja służy rozwodzeniu się). Niesamowicie fałszywe uogólnienie !

Słyszałem też opinię, że mediację najpowszechniej stosuje się w sytuacji okołorozwodowej, szczególnie w sytuacji planowanego rozwodu i podjętej już decyzji o rozstaniu się. Innymi słowy mediacja ma być narzędziem, który uczyni jak najmniej bolesnym rozstanie się nie wyrządzając sobie w trakcie bolesnego procesu rozstawania wielkich szkód. Krótko mówiąc, mediacja ma służyć pokojowemu rozwodzeniu się. Inaczej- jak by się tu bezboleśnie rozwieźć.

Wiem też, że niekiedy łatwo i trywialnie redukujemy przekaz do stwierdzeń: Mediacja ? Aha, czyli rozwód ?

Wreszcie usłyszałem, że mediację głównie stosuje się w sytuacjach okołorozwodowych (a nawet tylko rozwodowych).

Porządkowanie pojęciowe czyli rozplątujemy supeł

Cały ten chaos pojęciowy poprowadził do wykształcenia się szkodliwego uogólnienia szufladkującego MEDIACJĘ JAKO NARZĘDZIE ROZWODOWE, które to wymaga naprostowania i wytłumaczenia. Ten supeł pojęciowy musimy zatem rozplątać.

Na początek uporządkujmy terminologię.

Sytuacja rozwodowa to sytuacja, w której małżonkowie podjęli już decyzję o rozstaniu. Chcą się rozwieźć, albo też nie chcą, ale czują, że muszą, ponieważ nie widzą alternatywy- nie widzą wyjścia z sytuacji, w której się znaleźli. Wszystkie zatem ich działania są ukierunkowane na cel jakim jest rozwód. Szukają rozwiązań, jak najkorzystniej i spokojnie rozejść się (wszyscy wiemy, że rozwód jest okolicznością bardzo stresującą, sprawiającą niejednokrotnie wielkie cierpienia)- stad owszem, zdarza się, że szukają tej pomocy w mediacji.

Sytuacja okołorozwodowa natomiast to sytuacja, w której małżonkowie niekoniecznie chcą się rozstać, ale wciąż jeszcze SZUKAJĄ różnych dróg i sposobów ku rozwiązaniu swoich problemów. Więcej, niejednokrotnie nie tylko nie dopuszczają, ale wręcz wykluczają możliwość rozstania- co czyni ich poszukiwania i pracę nad sobą niezwykle budującą. Tu mediacja jest niezwykle skuteczna i bardzo wskazana !

Prawda o mediacji

Przejdźmy zatem do rzeczy.

  1. Całkowitą nieprawdą jest stwierdzenie, że mediacja równa się rozwodom. Szczerze mówiąc, takie sformułowanie wydaje mi się tak trywialne i uproszczone, że jakakolwiek polemika jest tu zbyteczna. To całkowita nieprawda. Bogactwo mediacji jest niepodważalne i opisuję je w niemal każdym moim artykule.
  1. Prawdą jest, że mediację stosuje się w sytuacjach rozwodowych celem jak najmniej bolesnego rozstania się. Nie jest jednak prawdą, że stosuję się ją NAJPOWSZECHNIEJ w tej sytuacji. Bardzo łatwo o przeinaczenia i uogólnienia !
  1. Prawdą jest, że mediacja świetnie sprawdza się w sytuacjach okołorozwodowych. Z tą różnicą, że RÓWNIEŻ, nie natomiast- GŁÓWNIE. Mediację stosuje się, ponieważ opiera się na spokojnej i rzeczowej komunikacji oraz poszukiwaniu kreatywnego wyjścia z sytuacji trudnej jaką jest rozwód. Zatem już tylko powyższy komentarz czyni mediację dobrym narzędziem dla tego typu sytuacji, a tych cech jest znacznie więcej.

Podsumowując- mediację stosuje się w ogromnej ilości spraw i problemów. Mogą to być sprawy rodzinne, cywilne najróżniejszej natury, administracyjno-prawne, pracownicze, gospodarcze i wiele innych.

Sprowadzanie i redukowanie mediacji do narzędzia rozwodowego jest nie tylko niesprawiedliwe i nieprawdziwe, ale i nieuczciwe.

Głębia mediacji, jej ciepło i owoce są niezwykle budującej natury. Zasługuje ona na wielką popularyzację.

Konrad Zalewski

Napisz do mnie:

konrad.zalewski@waszmediator.pl

www.waszmediator.pl - Gabinety Mediacji WASZ MEDIATOR